niedziela, 19 października 2014

Punkt bez powrotu

Punkt bez powrotu (ang. Point of No Return - PNR) - jest zagadnieniem  lotniczym, określającym hipotetyczny punkt w trakcie lotu po przekroczeniu którego ze względu na ograniczoną ilość paliwa powrót na lotnisko nie będzie możliwy. PNR jest wartością bardzo istotną w lotach odbywających się poza stałym lądem.
Podczas "Bitwy o Anglię" niemieckim bombowcom wystarczało paliwa, aby dolecieć do Londynu, a następnie w ciągu 10 minut zrzucić bomby i wyruszyć w drogę powrotną. W przeciwnym razie pilotom groziło awaryjne lądowanie z pustym bakiem kilka-kilkanaście kilometrów od lotniska.
Także w operacjach ratunkowych przy użyciu śmigłowców na pełnym morzu Punkt bez Powrotu spełnia bardzo ważną rolę. Zdarza się, że ekipa ratunkowa musi podjąć bardzo dramatyczną decyzję i przerwać akcję ratowania rozbitków, ponieważ śmigłowiec dotarł do swojego PNR.
Punkt bez powrotu nie jest stałym promieniem określonym dla konkretnej maszyny wyruszającym z konkretnego lotniska. Jest modyfikowany każdorazowo przed misją z uwzględnieniem nie tylko spalania, ale także kierunku i siły wiatru oraz ilości ładunku.
Niemieckie bombowce w momencie zrzucenia ładunków nad Londynem stawały się dużo lżejsze i potrzebowały mniej paliwa, aby powrócić do bazy - samolotu docierał do swojego PNR już po zużyciu ponad połowy paliwa.
Z kolei śmigłowce Straży Wybrzeża Stanów Zjednoczonych mają zaplanowany PNR z uwzględnieniem większej masy ładunku w drodze powrotnej (rozbitkowie) - system zaalarmuje ich o zbliżaniu się do punktu bez powrotu zanim połowa baku będzie pusta. Przy okazji polecam film Patrol z 2006 roku.

W sumie jest to dość ciekawe zagadnienie. Co ma jednak wspólnego z bieganiem? 
Mój ostatni trening uświadomił mi, że określanie Punktu bez Powrotu miałoby także uzasadnienie podczas wybiegań.

W sobotę będąc w okolicy Lasów Kozłowieckich postanowiłem zrobić leśny trening. Rzadko zdarza mi się biegać w tym niesamowicie naturalnej scenerii. Ostatnim razem gościłem w Kozłowieckim komleksie leśnym pod koniec września biorąc udział w zawodach "Wolność jest w naturze" i było to bardzo pozytywne doświadczenie biegowe.

Co do samego treningu - co tu dużo pisać. W słuchawki na uszach w tempie 5:45 min/km przemierzałem leśne trasy. Każdy, kto choć raz w życiu był o tej porze roku w jakimkolwiek lesie wie jak bardzo jest to magiczne miejsce. Człowiek nie może się napatrzyć. Aż chciałoby się wcisnąć do oczu jak najwięcej tych pięknych leśnych widoków, aby starczyły na jeszcze długo po powrocie do miasta.
Na fali leśnej euforii sam nie wiem kiedy dotarłem do "Starego Tartaku".  Stary Tartak to kompleks rekreacyjno wypoczynkowy z kwaterą myśliwską położony w środku lasu. Pamiętałem to miejsce z wypadów rowerowych w przeszłości wiedziałem, że znajduje się ono dość daleko. W tym momencie wyjąłem telefon z kieszeni, spojrzałem w Endomondo i okazało się, że przebiegłem już prawie 7,5 km. Byłem bardzo zdziwiony. Biegło mi się tak dobrze, że nigdy nie przypuszczałbym jak duży dystans pokonałem. W lesie dookoła widzisz tylko drzewa, a to utrudnia ocenę dystansu. Dość istotne było dla mnie również to, że teraz muszę pokonać ten sam dystans, aby wrócić. Łączne niemal 15 km nie jest dla mnie morderczym dystansem, ale przy tempie 5:45 min/km wiedziałem, że łatwo nie będzie. Ów tempo udało się utrzymać do końca, choć ostatni kilometr biegłem już na rezerwie. Po powrocie zastanawiałem się co by było gdybym biegł inną trasą i nie natknął się na Stary Tartak. Prawdopodobnie biegłbym dalej i zabrakłoby mi sił na powrót.

Tym sposobem Stary Tartak stał się moim Punktem bez Powrotu i chyba w przyszłości będę określał taki punkt podczas swoich wybiegań.

A już po powrocie - kuchenne rewolucje w moim wykonaniu doprowadziły do powstania tej oto sałatki nicejskiej. :)

2 komentarze:

  1. Jesień jest magiczna jeśli chodzi o krajobrazy, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Dla mnie osobiście, jesień jest najlepszym okresem na bieganie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak wybieram wiosnę. Ta pora roku ma dla mnie zapach maratonu ;)

      Usuń